Czy brzydki banan i suchy chleb mogą zrobić furorę? U nas – absolutnie tak

Z okazji Dnia Ziemi zajęcia indywidualne zamieniły się w prawdziwe kulinarno-ekologiczne
laboratorium. Dojrzałe banany, które często niesłusznie trafiają do kosza, stały się bazą pysznego
koktajlu i aromatycznych placuszków, a zeschnięte pieczywo przeobraziło się w chrupiące, złociste
grzanki.

Było intensywnie, radośnie i bardzo… smacznie! Uczniowie mieszali, kroili, ugniatali i próbowali,
rozwijając przy tym samodzielność, współpracę i praktyczne umiejętności dnia codziennego.
Najważniejsze jednak, że przekonali się, iż to, co na pierwszy rzut oka wydaje się „do wyrzucenia”, może
zyskać drugie, lepsze życie.

To była lekcja, która zostaje na dłużej — bo dbanie o Ziemię zaczyna się od małych decyzji. A te,
jak się okazało, mogą być naprawdę pyszne!